URODA

PIELĘGNACJA: Wąsik

/zarwiemy noc, potłuczemy szkła, zedrzemy głos kolejny raz/

Spotkaliście, kiedyś kobietę z wąsem? Pewnie, tak. Ja również, chociaż wolałabym ich nie widywać 🙂 Niektóre z nas mają wąsy jak mężczyźni, inne delikatny meszek. Należę do tego grona kobiet, które mają kilka włosków nad zakończeniem ust (czy to brzmi?).  Pomimo tego, że nie rzucają się one w oczy i trzeba bardzo dobrze wytężyć wzrok by je dostrzec, depiluje je. Do tego zabiegu używam kremu do depilacji twarzy i miejsc wrażliwych marki Perfecta. Miał pachnieć jak czekolada, a śmierdzi jak jakieś błoto. Chociaż błoto to przy tym pachnie fiołkami 🙂 Konsystencja iście kremowa, a aplikacja banalnie prosta. W opakowaniu mamy dołączoną szpatułkę, lecz nie do końca umiem się z nią obchodzić. Również załączona jest instrukcja obsługi, czyli ulotka. 
Jak się do tego zabrać? Przede wszystkim trzeba pozbyć się makijażu, a twarz bardzo dobrze oczyścić. Również osuszyć miejsce, gdzie będziemy aplikować produkt. Nałożyć równą warstwę (moja chyba nie do końca taka jest), potrzymać maksymalnie 5 minut. Sądzę, że czas trzymania kremu zależy od naszego owłosienia, czyli ilości i grubości włosków 🙂 Następnie zmyć ciepłą wodą i koniec! W ulotce zalecane jest użycie kremu łagodzącego po depilacji, lecz ja nic takiego nie stosuję i żyję.
Kobiety z wąsem (mam tu na myśli głównie młode kobiety) kojarzą się według mnie z brakiem pielęgnacji, zadbania o siebie. Owłosienie w tym miejscu jest przeznaczone tylko i wyłącznie dla mężczyzn, więc drogie panny usuwajcie każdy wąsik. Nawet taki, który widać tylko z bliska, bo to przede wszystkim świadczy o Was 🙂 Poza tym nie chcemy usłyszeć od faceta, że rosną nam wąsy! Prawda? 
 + Zapraszam Was na FanPage -> www.facebook.com/maratovelove

Może Cię zainteresuje?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.