CODZIENNOŚĆ

STUDIA

/but when you look at me, the only memory is us kissing in the moonlight/

Sesja zdana! Nie wiem jakim cudem zaliczyłam te trzy egzaminy w ten weekend. Zdecydowanie mam więcej szczęścia niż rozumu. Na pierwszym egzaminie powiedziałam trzy słowa, a moja wypowiedź totalnie nie miała sensu, a mimo to zaliczyłam systemy bezpieczeństwa na 4 🙂 Socjologia totalnie na spontanie! Jedna osoba ściągała, a potem odpowiedzi podawała dalej i dzięki temu w wirtualnym dziekanacie widnieje piękne 3! A wczoraj egzamin z zarządzania kryzysowego pisałam będą na mega kacu, albo nawet jeszcze lekko pijana, a dostałam 4 za to, co napisałam 🙂 Jednak mam dużo szczęścia, za dużo! Teraz czas zacząć czwarty semestr i czekać na letnią sesję 😉 
Wróciłam do Was z dużym pokładem energii i chęcią do pisania dla Was. Ucieszyłam się z czekających komentarzy, bo dzięki temu wiem, że jednak ktoś tu wchodzi i czyta, a nawet ma chęć się udzielać. Bardzo mnie to cieszy, bo gdyby nie Wy to nie chciało by mi się tutaj przychodzić. Pisałam, że po sesji wszystko wrócić do normy i wiem, że zalegam z wpisem o zakupach styczniowych, a było ich bardzo dużo (większość kosmetycznych). Niestety post ten pojawi się dopiero w czwartek, bo wykonane do niego zdjęcia wyglądają jak robione kalkulatorem! Tak na prawdę od czwartku będę Was rozpieszczać i nadrabiać zaległe posty, które chciałam tutaj opublikować, więc mam nadzieję, że jeszcze dwa dni wytrzymacie 🙂 Jak pisałam w poście wcześniej: W MARCU DUŻO SIĘ ZMIENI! Udanego dnia i samych radości 🙂

Może Cię zainteresuje?

4 komentarze

  1. Anonimowy says:

    Nawet jak nie komentujemy, to tu jesteśmy 😉
    i czekamy na te zmiany, powodzenia.

  2. Dobrze wiedzieć 🙂

  3. Popieram przedmówczynię(Anonimową) 😛
    Jesteśmy, wpadamy, czytam ale nie zawsze komentujemy : >

    Gratuluję wyników zdobytych w sesji! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.